piątek, 9 czerwca 2017

Zegar aktywności narządów wg Tradycyjnej Medycyny Chińskiej

Nie od dziś wiadomo, że nasze organizmy funkcjonują według pewnego rytmu biologicznego.

Według Tradycyjnej Medycyny Chińskiej, każdy organ osiąga w ciągu dnia swoje dwugodzinne maksimum i minimum energetyczne. Podczas swojego maksimum narząd funkcjonuje najwydajniej, po czym stopniowo jego efektywność spada, aż osiąga on swoje minimum.
Następnie ponownie wzrasta, by osiągnąć swoje maksimum i tak w kółko. Korzystnie jest więc planować swoje aktywności związane z pracą poszczególnych narządów tak, aby wykorzystywać ich efektywność oraz nie osłabiać w okresach niskoenergetycznych.

Przykładowo, najlepiej strawimy posiłek podczas maksimum żołądka, czyli między 7 a 9 rano.
Z kolei pomiędzy19 a 21, kiedy żołądek pracuje najsłabiej, trawienie przebiegać będzie zdecydowanie wolniej.Gorzej też przekształcimy pokarm w składniki odżywcze, bo to też czas niższej aktywności Śledziony, która wejdzie w swoje minimum po godzinie 21. Dlatego jedzenie wieczorem nie jest korzystne dla naszego zdrowia, możemy się czuć ociężali oraz… przybierać na wadze,

Jak zatem rozkłada się praca narządów i jaka pora jest najlepsza na posiłek, odpoczynek lub pracę?
Spójrzmy na poniższy rysunek:



Zegar aktywności narządów wg TCM: zegar przedstawia maksima energetyczne narządów oraz ich minima, które znajdują się zawsze naprzeciw narządu będącego w maksimum, np. w godzinach 05:00 – 07:00 przypada maksimum energetyczne Jelita Grubego oraz minimum Nerek, znajdujących się po przeciwnej stronie koła.

Przyjrzymy się bliżej całemu dniu:

05:00 – 07:00: maksimum Jelita Grubego, minimum Nerek. Właśnie zakończyło się maksimum Płuc. Organizm jest dotleniony i gotowy do działania – czas wstać.                                                                         (Tak, tak, spanie do 9 wcale nie jest takie korzystne To maksimum Jelita Grubego, a więc pora usunąć toksyny z poprzedniego dnia – odwiedzamy toaletę 

 Teraz, lżejsi i wypoczęci możemy jeszcze skorzystać z wysokiej aktywności Płuc (która powoli spada po swoim maksimum) i wybrać się na poranne bieganie, gimnastykę lub chwilę pomedytować. Ważne, żeby była to lekka, zdrowa aktywność fizyczna. Swoje minimum przechodzą właśnie Nerki, które odpowiadają m.in. za naszą wytrzymałość fizyczną, nie należy się więc obciążać. Poza tym, Nerki nie mają wiele do pracy, mogą więc śmiało się regenerować.

07:00 – 09:00: maksimum Żołądka, minimum Osierdzia. Skoro już nie śpimy, to wreszcie czas na śniadanie! Żołądek pracuje, więc możemy sobie pozwolić na porządny, ciepły posiłek, który zapewni nam energii na cały dzień. Stare, chińskie przysłowie mówi: „Śniadanie jedz jak król, obiad jak książę a kolację jak żebrak”. Inne z kolei głosi „Śniadanie zjedz sam, obiad z przyjacielem a kolację oddaj wrogowi”. Obojętnie, które zapamiętamy, najważniejszy jest fakt, że im później, tym powinniśmy jeść mniej – zgodnie ze spadającą w ciągu dnia wydajnością Żołądka. Jeśli chodzi o minimum Osierdzia, nie ma tutaj zbyt wiele przeciwwskazań. Osierdzie chroni Serce, a psychologicznie odpowiada za radość, zabawę i relacje z innymi ludźmi.

09:00 – 11:00: maksimum Śledziony, minimum Potrójnego Ogrzewacza. Śledziona już zajmuje się spożytym śniadaniem i przekształca je w składniki odżywcze i Qi, czyli energię. To też dobry czas na koncentrację i pracę. Jako, że Żołądek wciąż pracuje dość efektywnie, możesz zrobić sobie też przerwę na drugie śniadanie. Mała rada dla wielbicieli słodyczy: jeśli chcesz pozwolić sobie na małą, słodką przekąskę, to będzie najlepszy czas – pracująca równie intensywnie w tym czasie Trzustka (zaliczana do obiegu Śledziony) produkuje enzymy trawienne, które pozwolą szybciej strawić i spalić cukry. Minimum w tym czasie przeżywa Potrójny Ogrzewacz – to w zasadzie funkcja organizmu, w której skład wchodzi kilka narządów, ale o tym należałoby poświęcić osobny artykuł. Na ten moment niech starczy informacja, że jego minimum nie jest przyczynkiem do ograniczania jakiś konkretnych aktywności. Jego funkcje obejmują zarządzanie Qi w organizmie, zakończenie trawienia i przekształcanie resztek pokarmów (a przecież przed Nami jeszcze cały dzień 


11:00 – 13:00: maksimum Serca, minimum Woreczka Żółciowego. Maksimum Serca i maksimum energetyczne całego dnia! To w tym czasie przypada nasza największa wydajność, zarówno fizyczna jak i umysłowa. To także dobry czas na rozmowy i spotkania, np. biznesowe – Serce zarządza również mową. Uwaga! Osoby cierpiące na problemy z sercem, np. nadciśnienie, powinny jednak uważać i nie obciążać za bardzo tego organu! Kolejna ważna uwaga – choć większość właśnie o tej godzinie ją pije, to najgorszy moment na kawę! Nie musimy się dodatkowo stymulować, Serce pracuje na najwyższych obrotach, a kawa tylko nadmiernie je pobudzi. W miarę możliwości unikajmy też stresu. W tym czasie swoje minimum ma Woreczek Żółciowy, który przechowuje żółć oraz odpowiada za decyzyjność i przetwarzanie informacji. Może więc warto zostawić ważne decyzje na jutro i się z nimi „przespać”? 


13:00 – 15:00: maksimum Jelita Cienkiego, minimum Wątroby. Czas na obiad! Jelito Cienkie wzmożenie pracuje właśnie nad wchłanianiem i selekcją pokarmu. Ale Jelito Cienkie to także zdolności planowania, oceniania i jasności umysłu. Bierze także udział w podejmowaniu decyzji, podobnie jak Woreczek Żółciowy. Jeśli nie możemy zaczekać do jutra, to także będzie dobry moment na przemyślenia i podjęcie decyzji, np. po odbytym w maksimum Serca spotkaniu. Po południu może nas dopaść także niż senność i spadek energii. Ma to związek nie tylko z wcześniejszym wyżem oraz spożytym właśnie posiłkiem, ale również z, przypadającym na ten czas, minimum Wątroby. Kiedy jesteśmy osłabieni, mamy dużo stresu lub nie spaliśmy w nocy, to właśnie dostajemy rachunek w postaci kryzysu. Jeśli możemy pozwolić sobie na drzemkę lub chwilę odpoczynku, to będzie najlepszy moment.

15:00 – 17:00: maksimum Pęcherza Moczowego, minimum Płuc. Skoro Pęcherz Moczowy, to najważniejsze są płyny – dotychczas organizm skupiał się na trawieniu i wchłanianiu pokarmu. Teraz w maksimum wchodzi Pęcherz Moczowy, a za chwilę i Nerki. Należy więc pić jak najwięcej płynów. Wraca także energia, uśpiona w poprzednich godzinach, to więc znów dobry czas na pracę lub naukę. Chyba, że nie zadbaliśmy w ciągu dnia, a szczególnie teraz, o prawidłowe nawodnienie – wówczas również możemy odczuwać spadek energii. Pamiętając, że jest to także minimum Płuc, warto zadbać o świeże powietrze i nie narażać Płuc na zbędny wysiłek.


17:00 – 19:00: maksimum Nerek, minimum Jelita Grubego. Ostatni dzwonek na posiłek, czyli lekką, pożywną kolację. To także czas na sport. Jak wspominałam, Nerki odpowiadają za naszą wytrzymałość fizyczną – pora więc na ćwiczenia (nie zapominamy o płynach!). Nerki budują szpik, wspierają kości, mózg oraz nasz rozwój i płodność. To dobry czas na zbliżenie z Partnerem/Partnerką – podobnie jak następujące po nim maksimum Osierdzia. W tym samym czasie trwa minimum Jelita Grubego, które pracuje wówczas najmniej wydajnie.
19:00 – 21:00: maksimum Osierdzia, minimum Żołądka.  Procesy trawienne są uśpione, podobnie jak praca Śledziony, powinniśmy już więc być po ostatnim posiłku. Jak pisałam przy opisywaniu maksimum Żołądka, Osierdzie odpowiada za radość, zabawę i nasze relacje z innymi ludźmi, chroni także Serce. Zrób to, co sprawia Ci przyjemność! Poczytaj, pomedytuj, wyjdź do ludzi. To czas na spotkania, spędzanie czasu z bliskimi, na zabawę, relaks i przyjemność – śmiej, baw się i kochaj!          

                                                     To także najlepszy czas pod względem płodności! 


21:00 – 23:00: maksimum Potrójnego Ogrzewacza, minimum Śledziony. Po zabawie czas na odpoczynek i wyciszenie. To czas regeneracji, który może być w pełni wykorzystany tylko podczas snu lub głębokiej relaksacji. Dobrze, żeby przed końcem tej części dnia, np. o 22, kłaść się już spać. Przedtem można oddać się jeszcze medytacji. Słabiej pracuje Śledziona, o czym już też wiemy – dlatego kolację mamy już dawno za sobą i możemy spokojnie udać się do łóżka. Jeśli tego nie uczyniliśmy, możemy mieć kłopoty z zaśnięciem.

23:00 – 01:00: maksimum Pęcherzyka Żółciowego, minimum Serca. Komórki się regenerują oraz odbudowują się krwinki. Pod warunkiem, że już śpimy. Wydzielamy też żółć oraz… segregujemy informacje. Pamiętacie, że decyzje, które możecie, mieliście zostawić na jutro? To właśnie teraz Woreczek żółciowy analizuje dane i ocenia sytuacje. Może rano decyzja będzie prostsza? 


01:00 – 03:00: maksimum Wątroby, minimum Jelita Cienkiego. Wątroba oczyszcza siebie i Krew, usuwają się także toksyny z organizmu. Powinien to być czas głębokiego snu, podczas którego Wątroba dobrze się zregeneruje i oczyści Krew. Wszelkie bodźce z zewnątrz mogą zakłócić jej pracę. Dlatego nie polecam spać ze słuchawkami, zasypiać przed telewizorem – dajmy sobie odpocząć! Emocje przypisane Wątrobie to gniew, frustracja. Jeśli budzisz się w tych godzinach, może to oznaczać np. tłumioną złość. To także ważny czas dla kobiety – brak snu w tym okresie może mieć swoje odbicie w nieregularności cyklu miesiączkowego. Wyciszone jest aktualnie Jelito Cienkie, ale skoro śpimy i jesteśmy dawno po kolacji, to może spokojnie odpoczywać – nie ma nic do roboty 

 Niech nam więc nie przyjdzie przez myśl nauka w tych godzinach – Jelito Cienkie, związane z jasnością umysłu i planowaniem, nie za wiele nam pomoże, a my tylko je osłabimy, co odczujemy jutro. Nie warto!
03:00 – 05:00: maksimum Płuc, minimum Pęcherza Moczowego. A to akurat dobrze – nie musimy wstawać do toalety! 

 Tymczasem oczyszczają się nasze Płuca. Co ciekawe, np. astmatycy skarżą się na napady kaszlu właśnie w tych godzinach. To samo będzie dotyczyć innych dolegliwości związanych z Płucami. Jeśli wybudzamy się w tych godzinach, warto o tym pomyśleć. Ale i Płucom przypisane są emocje, więc przebudzenie w tym okresie może być związane z przeżywaniem smutku lub lęku. To również czas snów i porządkowania pamięci. A skoro zbliża się już 5:00, Płuca pracują na pełnych obrotach i jesteśmy dotlenieni to czas wstawać! 🙂



Źródło Aneta Murakowska- Homnis Klinika Zdrowia i Długowieczności

Chi Kung/ Qigong - Zdrowe cialo i spokojny umysł

Pamiętaj: „Życie to święty dar. Twoim obowiązkiem jest dbać o nie i utrzymywać swoje ciało w takim stanie, byś mógł cieszyć się tym darem. Życie to ruch - bezruch to samobójstwo”


                                                       



Chi Kung jest to sposób życia ze zdrowym ciałem, umysłem i duchem.


Chi Kung jest najbardziej naturalnym sposobem na osiąganie zdrowia i spokoju umysłu. Ćwiczenia te stanowią wyjątkowo skuteczne antidotum na negatywne wpływy cywilizacyjne, takie jak: ubóstwo ruchowe, stres, hałas, pośpiech, rozkojarzenie, zdenerwowanie, zaburzenia koncentracji oraz przeciążenia wynikające z trudów życia codziennego.

Ćwiczenia te mogą być również dedykowane w celu usunięcia poszczególnych dolegliwości zdrowotnych. 

Chi Kung /Qigong nie zawiera żadnych zewnętrznych środków.


Jest to sztuka, która przede wszystkim ćwiczy organy wewnętrzne, powodując ich wzajemna równowagę w działaniu. Stawia to ciało na wysokim poziomie zdrowotnym i pomaga odpierać wszelkie choroby

Jeżeli masz problemy z: nadwagą, z bólami głowy, kręgosłupa, szyi lub barków, masz dolegliwości 
hormonalne , gastryczne, walczysz z bezsennością, czy też nadciśnieniem -- to te ćwiczenia są właśnie dla Ciebie..

Jeżeli jesteś osobą w podeszłym wieku
i doskwierają Ci dolegliwości typowe dla ludzi starszych – to te zajęcia są dedykowane właśnie Tobie.

Jeżeli nie lubisz forsownego wysiłku fizycznego, męczących ćwiczeń, a chciałabyś/chciałbyś doprowadzić swoje ciało i umysł do równowagi, zyskując przy tym sprawność oraz więcej energii życiowej -  zacznij cwiczyc Chi Kung/Qigong juz dziś.


Pamiętaj, że praktyka Chi Kung/ Qigong  daje się doskonale wpleść w tok dnia codziennego – potrzebna jest tylko odrobina wolnego czasu i szczypta cierpliwości.


Chi Kung/ Qigong
 to ćwiczenia dla wszystkich bez względu na wiek, czy poziom sprawności fizycznej. Ze względu na prostotę mogą je wykonywać wszyscy, w tym również osoby chore, osłabione, czy niepełnosprawne.


Chi Kung (Qigong) i-chińskie ćwiczenia odmładzająco-usprawniające


Zapraszam Ciebie  na moje zajęcia . Przekonasz się, jak szybko i przyjemnie możesz nauczyć się skutecznych technik relaksacji, technik oddechowo-koncentrujących oraz zgłębić tajniki Tao Yin i Chi Kung, dzięki którym osiągniesz sprawność i poznasz sekret wewnętrznej mocy i zewnętrznej siły.






Zajęcia  indywidualne i grupowe prowadzę w Pruszkowie i w Warszawie.
Kontakt - Jola Duczmalewska, email- joladucz@gmail.com

piątek, 7 kwietnia 2017

Mysl dnia


Qigong przy scianie

"Przysiady przy ścianie" – ruchy tego qigong/chi kung są doskonałym sposobem na relaks 
w odcinka lędźwiowego kręgosłupa oraz obszaru i kości ogonowej, wzmacniają również nogi,
a w szczególności kolana. 
Wykonuj ten qigong zgodnie ze swoimi możliwościami - jeśli nie możesz przykucnąć do końca, 
wykonuj te ruchy tylko dotąd, dokąd jesteś w stanie je wykonać. Zacznij powoli i stopniowo budować swoją siłę.

sobota, 18 marca 2017

Taoistyczne ćwiczenia fizyczne

 Bądź płynny i giętki. Nigdy przez zbyt długi czas nie pozostawiaj w bezruchu, nie marnuj tez swoich sił, próbując dokonać rzeczy niemożliwych. W przyrodzie, od której powinniśmy uczyć się ćwiczeń, płynąca woda nigdy nie ulega stagnacji a zawiasy często otwieranych drzwi nigdy nie rdzewieją i nie gniją. Dlaczego? Ponieważ stale dbają o swoją sprawność i są w nieustannym ruchu.
                                                                                                                                Sun Ssu-ma

W powyższym fragmencie Drogocennych przepisów, dzieła o nieocenionej wprost wartości, lekarz z czasów dynastii Tang, Sun Ssu-mo, zawarł esencję taoistycznego rozumienia gimnastyki zdrowotnej. Naturalny, miarowy ruch jest istotą sztuki pomnażania „esencji” i energii. Równie ważne są równowaga i umiar. W jednym z tomów Kronik wiosenno-jesiennych czytamy:          
                                                                                         
Esencja i energia, ciało i oddech są nierozdzielne: kiedy ciało nie porusza się , esencja nie może krążyć,   kiedy esencja nie może krążyć, powstaje zastój energii.

Taoistyczne ćwiczenia fizyczne mają na celu utrzymanie stałego krążenia płynów ustrojowych (krwi, hormonów, limfy itd.) oraz energii witalnej , a zatem główny nacisk położony jest na wnętrze organizmu. Kiedy dzięki technice głębokiego oddychania i rytmicznym ćwiczeniom fizycznym „esencja” zaczyna płynąć bystro jak górski potok, ciało zestraja się z oddechem a energia witalna dociera do wszystkich narządów i tkanek organizmu.

 W chwili narodzin człowiek jest miękki is  słaby,                                                                                      Gdy umiera, staje się sztywny i twardy.                                                                                       Dziesięć tysięcy istot, wszystkie rośliny i  drzewa                                                                                     Są za życia giętkie i miękkie                     ,                                                                                                 A łamliwe i suche po śmierci.                                                                                                                                          
Taoistyczne podejście do ćwiczeń fizycznych jest w gruncie rzeczy całkowicie odmienne od podejścia zachodniego.                                                                                                                                                                                 
Ćwiczenia taoistyczne rozluźniają, rozciągają i odprężają mięsnie, natomiast ćwiczenia zachodnie, napinają je, kurczą je i naprężają. Ćwiczenia taoistyczne wykonuje się powoli i rytmicznie, natomiast ćwiczenia zachodnie- szybko i nierówno. Dzięki technikom taoistycznym energia życiowa jest gromadzona i dlatego działają one odświeżająco, natomiast zachodnie dyscypliny sportowe, na przykład biegi, podnoszenie ciężarów czy gry zespołowe, poważnie uszczuplają zapas energii i wyczerpują organizm.

Istotna częścią wszystkich taoistycznych ćwiczeń gimnastycznych jest odpowiednio regulowany oddech, tak więc przynoszą one korzyść nie tylko poszczególnym częściom ciała, ale i całemu układowi sercowo-naczyniowemu a ponadto nasycają krew tlenem. Dla serca największa korzyść wiąże się z użyciem do tłoczenia krwi przepony.    

 Kiedy już te ćwiczenia wejdą Ci w nawyk, zaczniesz więcej i głębiej oddychać za pomocą przepony, nawet podczas zwykłych zajęć, co ogromnie odciąży serce.

Zasadniczą różnicę między ćwiczeniami taoistycznymi a zachodnimi można dostrzec w traktowaniu kręgosłupa i związanych z nim mięśni. Impulsy nerwowe i energetyczne są najlepiej przewodzone do narządów wewnętrznych wówczas, gdy kręgi są rozluźnione i naciągnięte, a połączone z nimi mięśnie odprężone. Napięcie mięśni kręgosłupa nie tylko blokuje przepływ sygnałów nerwowych i energii, ale też pochłania ogromna ilość cennej energii życiowej

Całkowite odprężenie fizyczne jest koniecznym warunkiem właściwego oddychania i krążenia energii, od których z kolei zależy pełne wykorzystanie naszych możliwości duchowych i umysłowych. Jak zauważył Cycero, „tylko ten, kto potrafi się odprężyć, może tworzyć, a wówczas pomysły przeszywają jego umysł jak błyskawica”.               

                                                                                                                                                               Jest to uwaga w prawdziwie taoistycznym stylu,  podkreślająca związek między fizycznym odprężeniem a jasnością umysłu, ciałem a intelektem , „esencją” i energią a duchem. Ponadto słowa te dowodzą, że ich autor był świadom elektromagnetycznej natury energii witalnej, która karmi się duch fizycznie odprężonego człowieka.

Wszystkie ćwiczenia taoistyczne wymagają dokładnej koordynacji ciała, oddechu i umysłu, dzięki której Trzy Skarby- „esencja”, energia i duch- mogą się harmonijnie rozwijać. Te trzy elementy są ze sobą nierozerwalnie związane. Podczas wykonywania ćwiczeń małe potknięcie na jednym z poziomów natychmiast powoduje utratę równowagi na dwu pozostałych.              

Jeśli np. w trakcie ćwiczeń twój umysł koncentruje się na dzisiejszej kolacji albo odtwarza przebieg ostatniej kłótni z kimkolwiek, ciało i umysł tracą swego „przewodnika” i nie potrafią się zgrać.    

Jeśli ćwiczeniom ruchowym nie towarzyszy świadome sterowanie oddechem, ciało miast wykorzystywać świeże dostawy qi, musi spalać wewnętrzny zapas energii.                             

Jeśli wreszcie twoje ciało nie zostanie odpowiednio rozluźnione, rozciągnięte i odprężone, oddech nie będzie w stanie dostarczyć członkom, narządom i gruczołom świeżej krwi i energii.

Na indywidualne i grupowe zajęcia z Chi Kung(Qigong) , Cwiczeń taoistycznych i Jogi Tao zapraszam do Warszawy i Pruszkowa.
Kontakt- joladucz@gmail.com



Źródło – Tao Zdrowia

niedziela, 19 lutego 2017

Wywiad z dr Stephenem Changiem: Tradycyjna Medycyna Chińska [TCM] na rozdrożu

Bardzo interesujący wywiad z dr. Stephenem Changiem


http://wolna-polska.pl/wiadomosci/wywiad-dr-stephenem-changiem-tradycyjna-medycyna-chinska-tcm-rozdrozu-2014-09

Co pan myśli o obecnej sytuacji TCM?

Jest teraz na rozdrożu. Klucz do jej rozwoju jest w rozumieniu jej definicji i istocie „umiędzynarodawiania jej”, jak również w świadomości Chińczyków.
a
Co ma pan na myśli mówiąc o umiędzynarodawianiu TCM?
„Umiędzynarodawianie” medycyny chińskiej ma 2 różne wyjaśnienia:
  1. Popularyzacja akademickiej kultury TCM wśród społeczności międzynarodowej i zwiększenie eksportu TCM z zyskiem w walutach obcych dla kraju.
  2. Uzachodowienie TCM albo zintegrowanie jej z medycyną zachodnią.
Zrozumiałe jest to, że wielu ludzi uważa iż dodanie czynników naukowych do TCM oznaczałoby przekształcenie TCM w medycynę zachodnią. Można to nazywać również „uzachodowioną TCM”, co ma główne znaczenie w międzynarodowej integracji TCM.
Kto stoi za integracją TCM z zachodnią (alopatyczną) medycyną?
W rzeczywistości jest to problem ciągły. Prawdziwą jego historię opisał Hans Ruesch w artykule „Prawda o imperium lekowym Rockefellera” [The truth about the Rockefeller Drug Empire] opublikowanym kilka lat temu. Artykuł podaje szczegóły powodu chęci rodziny Rockefellerów „dotowania” kręgów medycznych w Chinach pod nazwą fundacji naukowej.
Zdaniem Hansa Ruescha: „Rockefeller zawsze szczególnie interesował się Chinami, gdzie Standard Oil był niemal jedynym dostawcą nafty i oleju „dla chińskich lamp”. Dlatego zainwestował w ustanowienie China Medical Board i zbudowanie Peking Union Medical College, odgrywając rolę Wielkiego Białego Ojca, który przyszedł by dawkować wiedzę swoim pokornym dzieciom. Fundacja Rockefellera zainwestowała $45.000.000 w „uzachodowienie” (czytaj skorumpowanie) chińskiej medycyny.
Koledże medyczne poinstruowano, że jeśli chcą skorzystać z hojności Rockefellera, to niech przekonają 500.000.000 Chińczyków by do kosza wyrzucili bezpieczne i pożyteczne choć niedrogie leki roślinne ich bosych lekarzy, które wytrzymały próbę stuleci, na rzecz drogich rakotwórczych i teratogennych* „cudownych” leków Made in the USA, które stale musiałyby być zastępowane nowymi, kiedy śmiertelnych skutków ubocznych nie dało by się już ukrywać, a skoro nie będą mogli „wykazać” skuteczności ich starożytnej akupunktury w eksperymentach na zwierzętach na dużą skalę, to nie można będzie uznać iż ma „wartość naukową”. Jej udowodniona przez wiele tysięcy lat skuteczność na człowieka nie interesowała zachodnich czarowników.
*substancje powodujące wrodzone nieprawidłowości lub duże zniekształcenia embrionu.
Ale kiedy w Chinach władzę przejęli komuniści i handel był niemożliwy, nagle Rockefellerowie stracili zainteresowanie zdrowiem Chińczyków i stopniowo przenosili swoją uwagę na Japonię, Indie i Amerykę Łacińską”.
Jaki jest cel tego posunięcia?
Jest nim doprowadzenie do tego, by Chińczycy zwątpili w pochodzenie i system TCM, i porzucili ją. Dokonano to pod przykrywką „uzachodowiania TCM”. Jest to spisek całkowitego jej zniszczenia.
Inaczej mówiąc, zachodniej (alopatycznej) medycynie zagraża TCM?
Medycyna zachodnia zwykła zaprzeczać istnieniu TCM. Na przykład: zanim [alopatyczna medycyna] odkryła grasicę i śledzionę, nie zgadzała się z teorią TCM, że ona opiera się na tych ważnych narządach. Uważała, że TCM nie była naukowa. Nawet kiedy udowodniła istnienie tych dwu narządów, to nadal twierdziła iż TCM nie jest naukowa.
Kto jeszcze uczestniczy w zniszczeniu TCM?
Pod presją Rockefellerów, Światowa Organizacja Handlu (WTO) wydała uchwałę zakazującą wszystkim swoim członkom handlu produktami TCM. To powtórzyła Unia Europejska, która postanowiła nie importować TCM i chińskich produktów zdrowotnych. Po nich były Stany Zjednoczone, zakazały import i sprzedaż TCM. Każde z tych posunięć ma na celu zniszczenie TCM.
Czy któryś z krajów sprzeciwił się uchwale WTO?
Niemcy jako pierwsze sprzeciwiły się tej decyzji. Ich departament sprawiedliwości unieważnił uchwałę WTO. Kanada także sprzeciwiła się jej swoimi procedurami legislacyjnymi.
Jakie znaczenie ma ratowanie albo zachowanie TCM?
TCM jest jednym z największych osiągnięć naukowych Chin. To skrystalizowanie ich mądrości naukowej. Jej teoria i praktyka opierają się na chińskiej kulturze [taoizm]. W kategoriach skuteczności leczenia i metodologii zrozumienia niektórych szczególnych chorób, jest dużo bardziej rozsądna i skuteczna w porównaniu z zachodnią medycyną. Nie ma również żadnych poważnych skutków ubocznych.
Ta teoria uwzględniła mechanizm odpowiedniego postępu. Nie ma absolutnie żadnej potrzeby uzachodowiania TCM. Chiny mają pełne prawa intelektualne do TCM. Ona nigdy nie może zostać „skradziona” przez innych.
Czy są inne kraje które próbują rościć sobie prawa do TCM?
Ostatnio Japonia złożyła wniosek do Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) o zdefiniowanie TCM. Chce by nadano jej japońską nazwę. Celem tego jest oddzielenie TCM od Chin, a tym samym utworzenie własnej szkoły medycznej. Dość naiwnie i śmiesznie, Japonia uważa, że kiedy to już nastąpi, medycyna japońska stanie się jej jedynym beneficjentem.
Uwaga: Fragmenty tego artykułu oryginalnie opublikował jako obszerniejszy artykuł napisany przez dr Changa China Daily, adaptowany w formie wywiadu i treści dodanej za zgodą dr Changa.
Interview with Dr. Stephen Chang: Traditional Chinese medicine is at a crossroad
Źródło: http://www.examiner.com/article/interview-with-dr-stephen-chang-traditional-chinese-medicine-is-at-a-crossroad
15.03.2013, tłum. Ola Gordon.

czwartek, 9 lutego 2017

Uzdrawianie Duszy, Umysłu i Ciała- Zajęcia- Warszawa i Pruszków

Zapraszam Ciebie na wyjątkową podróż <3

Na specjalistyczne, łagodne w swojej formie ćwiczenia gimnastyczno-energetyczne - Chi Kung i Tao Yin

Chi Kung (Qigong) i Tao Yin- jest to sposób życia ze zdrowym ciałem, umysłem i duchem.

Dzięki ćwiczeniom Chi Kung (qigong) i Tao Yin (joga taoistyczna ) osiągniesz sekret wewnętrznej mocy i zewnętrznej siły.

Dzięki tym ćwiczeniom zyskasz zdrowie oraz poprawisz znacznie swoją kondycję fizyczną i psychiczną. 
Nauczysz się również kontroli swoich emocji i przekonań

Chi Kung (qigong) nie jest religią i nie wymaga żadnych zmian dotyczących wiary.
Równowaga i spokój doświadczone po praktyce tych ćwiczeń rozciągną się na wszystkie aspekty twojego życia.






                      Jest to najlepsza droga do szczęścia i powodzenia w życiu.


A Dla kogo są te ćwiczenia :

Praktycznie dla wszystkich, ale głównie dla tych osób , które mają problemy:
z chorobami tarczycy
ze stresem,
z koncentracją,
z nadwagą,
z bólami głowy,
z bólami kręgosłupa, szyi lub barków,
z dolegliwościami gastrycznymi,
problemy z bezsennością,
czy też nadciśnieniem
i z wieloma innymi chorobami i dolegliwościami.

Wyjątkowo skuteczne dla tych osób, , które potrzebują wyciszenia.

Również dla osób, które rozwijają się duchowo.

Dla osób w podeszłym wieku, którym doskwierają dolegliwości typowe dla ludzi starszych
.

Jeżeli nie lubisz forsownego wysiłku fizycznego, męczących ćwiczeń, a chciałabyś/chciałbyś doprowadzić swoje ciało i umysł do równowagi, zyskując przy tym sprawność oraz więcej energii życiowej - to zapraszam do mnie na zajęcia ;-)

Pamiętaj


„RUCH JEST W STANIE ZASTĄPIĆ PRAWIE KAŻDY LEK -- ALE WSZYSTKIE LEKI RAZEM WZIĘTE NIE ZASTĄPIĄ RUCHU” dr Woj. Oczko


                           LICZBA MIEJSC OGRANICZONA ze względu na wielkość Sali



ZAJĘCIA ODBYWAJĄ SIĘ :


PRUSZKÓW 
Wtorki, czwartki godz.
17.30-18.30
19:30-20.30
Ul Dębowa 8 (Przedszkole)


WARSZAWA
Poniedziałki. godz 17.30 -19.00
ul Marszałkowska 81 lok 20

Zapisy i informacje o ćwiczeniach :

Jolanta Duczmalewska


Certyfikowany Instruktor Rekreacji Ruchowej,
Instruktor Tao Yin i Chi Kung (Qigong),
Instruktor Phathata
Certyfikowany Nauczyciel SUNDAO The Path oraz Sztuki Oddechu EQHC (energetytczny coaching kwantowy w zakresie manifestacji świadomości)
Praktyk Masażu Dotyk Motyla


Tel. 603 875 113
adres @- joladucz@gmail.com







Link do bloga

http://jogataopolska.blogspot.com/2017/02/uzdrawianie-ciaa-umysu-i-duszy-zajecia.html